21 stycznia 2012Aktualności, Artykuły

Czym jest adoracja? Odkryj modlitwę sam na sam przed Najświętszym Sakramentem. Serdecznie zapraszamy na Adorację Najświętszego Sakramentu w naszej parafii – W KAŻDY CZWARTEK OD 8.30 DO 18.15 w Kaplicy Krzyża (z boku kościoła).

CZYM JEST ADORACJA?

Czym jest adoracja, jeśli nie zbliżeniem się do Jezusa, aby rozmawiać z Nim, aby oddać Mu naszą miłość, aby ofiarować Mu nasze serce, całe nasze jestestwo? Adoracja pełna wiary zostawia w duszy ludzkiej wielki pokój, daje niezmiernie wielkie pocieszenie, a przede wszystkim przynosi niezliczone dobra duchowe. Jest to spotkanie duszy i całego naszego człowieczeństwa z Jezusem. To nędzne stworzenie spotyka się ze swoim Stwórcą. Uczeń staje wobec Boskiego Mistrza. Chory spotyka się z Lekarzem dusz. Ubogi zwraca się o pomoc do Bogatego. Spragniony pije z przeobfitego Źródła. Słaby staje przed Bogiem Wszechmogącym. Kuszony szuka pewnego Schronienia. Ślepy szuka Światła. Przyjaciel idzie do prawdziwego Przyjaciela. Zagubiona owca zostaje znaleziona przez Boskiego Pasterza. Zbłąkane serce znajduje Drogę. Głupi odnajduje Mądrość. Oblubienica spotyka Oblubieńca duszy. ‘Nic’ znajduje ‘Wszystko’. Zrozpaczony odnajduje Pocieszyciela. Młodzieniec znajduje receptę na życie. Poprzez adorację eucharystyczną Jezus dotyka duszy każdego człowieka i działa w samym sercu świata. Będąc uniwersalnym środkiem przeciwko złu, które nęka ludzkość, adoracja jest czerpaniem miłości Bożej z samego jej źródła.

CO NAM DAJE MODLITWA ADORACYJNA?

Modlitwa wychodzi od Boga i prowadzi do ludzi. Adoracja prowadzi nas ku zdziwieniu, ku kontemplacji Boga, ludzi i nas samych. Zarówno na świecie jak i w naszym życiu nic nie jest oczywiste. Wszystko jest nieprzewidzianym darem. Adoracja leczy nas z postawy roszczeniowej. Adoracja rodzi wdzięczność. Adoracja posiada ścisły związek z Eucharystią. Najpełniejszą formą adoracji jest trwanie w obecności Eucharystii- Najświętszego Sakramentu. Im bardziej zbliżamy się do Boga, im pełniej wnikamy w Boga, tym głębiej rozumiemy, że wszystko jest tajemnicą: Bóg, drugi człowiek, a także my – sami dla siebie. Adoracja nie wyjaśnia nam tajemnicy Boga ani też tajemnicy ludzkiego istnienia. Adoracja nie rozwiązuje też problemów w jakiś sposób automatyczny. Z adoracji wynosimy raczej wiele twórczych pytań i wątpliwości. A mimo to adoracja wprowadza w nas głęboki pokój wewnętrzny, radość, zaufanie; zaufanie do Boga i do własnego życia, zaufanie do bliźnich.
Postarajmy się i my „dłużej zatrzymać się przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie na duchowej rozmowie, na cichej adoracji w postawie pełnej miłości” (Jan Paweł II , Ecclesia de Eucharistia, 25). Takiej decyzji prawdopodobnie staną na drodze różne pokusy. Być może będzie to myśl, że nie mamy czasu na kontemplację. Albo że to staromodna praktyka, do niczego nam niepotrzebna, przypisana osobom duchownym. Niezależnie od tego, jakie głosy będą nas odciągać od adoracji, pamiętajmy, że z Bożą łaską możemy je wszystkie pokonać. Doświadczenie Boga stopniowo zamiera z nas, kiedy nie mamy czasu na modlitwę, na adorację. Właśnie brak adoracji, brak modlitwy sprawia, że marnujemy nieraz wiele czasu i energii na uśmierzanie naszych niepokojów i lęków. Czas przeznaczony na adorację sprawi, że nasze życie, także życie emocjonalne, zawodowe, rodzinne czy wspólnotowe będzie bardziej uporządkowane.

Klękając przed Najświętszym Sakramentem, bądźmy świadomi, że spotykamy się z Bogiem. Na czym polega spotkanie? Przypomnijmy sobie słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Tarnowie w 1987 r.: „Prawdopodobnie sobie myślicie: co ten Papież – przyjechał, wyszedł tu na górę, tak stoi i się patrzy. Właśnie, to ja tu przyjechałem się napatrzeć. Jak się spotkać inaczej? Żeby się spotkać, trzeba się sobie przypatrzeć. Więcej, trzeba się siebie napatrzeć. (…) I temu właśnie [zgromadzeniu wiernych] pragnę się napatrzeć nie tylko wzrokiem, nie tylko oczami ciała, ale właśnie wzrokiem serca (…), wzrokiem wiary”. Można w nawiązaniu do tych słów powiedzieć, że adoracja polega na napatrzeniu się na Jezusa ukrytego w Hostii. Dla Jana Pawła II wzorem takiej postawy jest Maryja: „Jej spojrzenie – zauważa Ojciec Święty – było zawsze pełne adorującego zadziwienia” (Rosarium Virginis Mariae, 10). Od Matki Bożej uczymy się, że od adoracji jest już bardzo blisko do kontemplacji tajemnic życia Chrystusa. To w kontemplacji otrzymujemy łaskę coraz głębszego poznania Pana Jezusa, co pomaga nam bardziej Go kochać i naśladować. Wiele tutaj zależy od naszej wiary. W adoracji poznajemy głębiej nie tylko Boga, ale też i samych siebie, i swoje miejsce w Bożym planie zbawienia: „Wpatruję się w Niego, a On wpatruje się we mnie” (por. KKK 2715) – usłyszał zdziwiony św. Jana Maria Vianney od prostego wieśniaka, kiedy go zapytał co on robi tyle godzin w kościele. Pan Jezus też się chce na nas napatrzeć. Chce, żebyśmy przyszli ze swoimi troskami do Niego. Chce nas przytulić. Chce nam powiedzieć o swojej miłości. Chce nas pocieszyć. Chce nas umocnić. Chce nam wskazać drogę.

Serdecznie zapraszamy na Adorację Najświętszego Sakramentu w naszej parafii -
W KAŻDY CZWARTEK OD 8.30 DO 18.15 w Kaplicy Krzyża (z boku kościoła).

Ściągnij i wydrukuj rozważania pomocne w modlitwie adoracyjnej!