
Ewa i Włodzimierz Bagieńscy
fotografie współczesne:
Iwona Bagieńska
Historia Cmentarza parafialnego w Piasecznie
Dawniej tradycyjnie grzebano zmarłych przy kościołach. Zwyczaj taki wprowadził Sobór Rzymski z 1059 r., nakazując w czasie budowania kościołów zostawianie wokół nich przestrzeni grzebalnej. W dawnych czasach groby nie miały charakteru trwałego, często nie stawiano na nich nawet krzyży. W tym samym miejscu, wraz z upływem czasu, chowano kolejnych zmarłych. Osoby znaczniejsze upamiętniano tablicą epitafijną lub nagrobkiem w kościele. Zwyczaj stawiania krzyży na cmentarzach przykościelnych wywodzi się z przełomu XVIII i XIX w. W tym samym okresie coraz powszechniej dostrzegano problemy wynikające z tej wielowiekowej tradycji. Cmentarze były przepełnione, nie miały możliwości powiększenia, powodowały zagrożenie epidemiczne i nieznośny dla wszystkich fetor. Grzebanie zmarłych stanowiło taki sam problem w różnych miastach tak w Paryżu, jak i w Warszawie. We Francji już w 1776 r. specjalny edykt króla Ludwika XVI kładł kres pochówkom na cmentarzach przykościelnych. Edykt ten bardzo szybko został przetłumaczony na język polski, bo problem doskwierał też polskim miastom. Pierwszymi, którzy w Warszawie podjęli myśl o założeniu cmentarza za miastem byli zakonnicy ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, którzy dysponując obszernymi gruntami próbowali ok. 1745 r. podjąć, jednak bez powodzenia, taką budowę. Do inicjatywy wrócił w sierpniu 1770 r. marszałek wielki koronny Stanisław Lubomirski. Alarmował on: „ Od wielu mieszkańców z pobliskości cmentarzów, miejsc ku grzebaniu zmarłych destynowanych, mam nieustanne użalenia, iż mnóstwo pogrzebionych w zacisku miejsc do tego wyznaczonych, w opasanych i wysokich murach, z zamknięciem zdrowego powietrza, świeżej nie dopuszczając wentylacji, sprawują fetor nader przykry i zepsucie aury w zdrowiu szkodzącej, ci jest mi potwierdzeniem, przez delegowanych ode mnie do weryfikacji”. Apel kierował do władz kościelnych, aby wzorem innych krajów, zwłaszcza Francji, wyznaczyć nowe miejsca na cmentarze. Inicjatywę Lubomirskiego podjął, choć z pewnym opóźnieniem, biskup Andrzej Stanisław Młodziejowski. Z jego inspiracji księża misjonarze warszawscy w 1783 r. poświęcili cmentarz „Świętokrzyski”. Przez długi czas trudno było jednak przekonać wiernych do zaakceptowania nowego miejsca pochówków. Sprzeciw budziło chowanie zmarłych „w polu” traktowane jako „psi pochówek”. Uprzedzenia wiernych zostały przełamane dopiero w 1788 r. wraz z pogrzebem biskupa smoleńskiego ks. Gabriela Wodzyńskiego, który polecił w testamencie, aby go pochowano na tym właśnie cmentarzu. Nowe prawo: „Uniwersał dla Miast Wolnych względem cmentarzy i szlachtuzów” ogłosiła 18 lutego 1792 roku Komisja Policji Obojga Narodów. Przepisy tam zawarte zawierały zakaz chowania zmarłych przy kościołach i nakaz zakładania nowych, większych cmentarzy pozamiejskich. Akcja miała być przeprowadzona w krótkim czasie, bo do 1 maja 1792 r. i dotyczyła wszystkich wyznań. Rozporządzenie widocznie nie było respektowane, skoro jego treść powtórzono w dokumencie z 21 marca 1793 r. pt. „Urządzenie względem ciał umarłych”. Na bieg procesów zakładania cmentarzy miały jednak wpływ losy kraju i kolejne rozbiory Polski. Piaseczno wraz z Warszawą i znaczną częścią Mazowsza znalazło się pod panowaniem pruskim. W Prusach obowiązywał, wydany przez króla Fryderyka Wielkiego w 1777 r., zakaz grzebania zwłok w mieście. Dekret władz zaborczych nakazał – ze względów higienicznych – przeniesienie wszelkich pochówków poza obręb miast.
Dokładnej daty powstania cmentarza piaseczyńskiego nie znamy. Jego początki mieszczą się w przedziale lat 1796-1806. Wytyczono go zgodnie z obowiązującym wówczas prawem poza zabudową miasta, „w polu”. Cmentarz założono na gruntach należących od średniowiecza do parafii w Piasecznie, a ciągnących się pasem od Dąbrówki do Żabieńca.

W parafii spisywano akty stanu cywilnego zgonów i prowadzono księgi pokładnego. W archiwum parafialnym zachowały się dwie z nich, obejmujące lata 1819-1854 i 1855-1890. W zasadzie miały charakter ksiąg rachunkowych. Wpisywano do nich imiona i nazwiska zmarłych oraz wysokość kwoty uiszczonej za pochowanie na cmentarzu. Pieniądze pozyskane z tego źródła wydawane były na cele cmentarne.
Z ksiąg dowiadujemy się, że w 1822 r. przeprowadzano reperację parkanu cmentarza nowego w polu. Wówczas postawiono bramę drewnianą i pomalowano ją na czarno. W latach 1823-1826 gromadzono materiały i postawiono parkan od strony wschodniej (dzisiejsza ulica Kościuszki). Między 1825 a 1828 r. przeprowadzono przez Piaseczno trakt rządowy do Puław, który przebiegał w bliskim sąsiedztwie cmentarza. Być może spowodowało to odstąpienie od planu reperacji pierwotnego ogrodzenia na rzecz wzniesienia nowego, tylko z jednej strony. Reperacji „ściany” od południa dokonano w latach 1827-1828. Nowe, drewniane ogrodzenie spaliły wojska rosyjskie, podczas obozowania pod miastem w 1831 r., w czasie powstania listopadowego. W wydatkach z pokładnego w 1832 r. pojawia się pozycja „Dziadom na exhumację kości z cmentarza na gościniec przez Rząd przeznaczonego 16 złł”. Na nowe, drewniane ogrodzenie parafianie piaseczyńscy zdobyli się dopiero w 1839 r.
Dzielenie terenu cmentarza na kwatery nakazały przepisy wprowadzone w Królestwie Polskim w 1846 r. Wprowadzono też wówczas pojęcie grobów „stałych” z nagrobkami i „czasowych” – ziemnych z krzyżami drewnianymi. Nowe uregulowania określały okoliczności zamykania cmentarzy, zapewniając ich „nietykalność” przez lat 40 od momentu „zwinięcia”. Ustalono, że pogrzeb powinien nastąpić najpóźniej w dwie doby od zgonu. Po raz pierwszy zalecono sadzenie drzew i krzewów na cmentarzach.
Podczas inwentaryzacji majątku kościelnego w Piasecznie, przeprowadzonej w 1857 r., opisano też nekropolię: „Cmentarz grzebalny w polu. W roku 1839 r. nowo przez parafian oparkaniony w słupy dębowe ocapiony, bramą, furtką i zamkami opatrzony, na tym cmentarzu znajduje się krzyż nowy. Grabarnia czyli kosnica nowa gątami pokryta, oknem usklniona, opatrzona drzwiami i zamkiem”. Wystawiono ją około 1837 r. Po wielu latach użytkowania, w 1873 r. parafia zatrudniła cieślę do remontu „trupiarni”. Zlecono mu wymianę posadzki, naprawę drzwi i wstawienie kraty. W następnym roku gubernator warszawski zezwolił na postawienie dwóch nowych, drewnianych krzyży w miejsce starych.
W listopadzie 1881 r. postanowiono zbudować ceglany mur na miejscu drewnianego płotu. Wójt gminy Piaseczno wystąpił do Naczelnika Powiatu Warszawskiego o zatwierdzenie kosztorysu na kwotę 2134 rubli. Rząd Gubernialny Warszawski w maju 1882 r. wyraził zgodę na zbiórkę składki wśród mieszkańców parafii wyznania rzymskokatolickiego. Określił, że ogrodzenie nie powinno być niższe niż 7 futów (około 2,10 m) i nie za wysokie, aby nie tamowało wiatru. Wójt miał uczestniczyć w sporządzeniu rozkładu składki pod nadzorem komitetu, liczącego kilkunastu parafian. Pieniądze zbierano wśród właścicieli nieruchomości w Piasecznie, a we wsiach od właścicieli majątków, rolników, rzemieślników i karczmarzy.
Wójt gminy Piaseczno skierował pisma do tych gmin, w granicach których położone były miejscowości należące do parafii piaseczyńskiej. W odpowiedzi nadesłano spisy miejscowości z podaniem liczby obywateli, którzy powinni uczestniczyć w zbiórce. Przy okazji można zaobserwować, jak zwiększyła się ilość miejscowości na obszarze parafii.
Gmina Jazgarzew: Wola Piasecka – 25 katolików (18 rolników, 6 robotników i stolarz).
Gmina Wilanów: Dąbrówka – 24 (21 rolników, dzierżawca wiatraka, karczmarz i cieśla). We wsi Mysiadło włościan wyznania rzymskokatolickiego nie było.
Gmina Nowo-Iwiczna: Staro-Iwiczna – 8 rolników, Nowa Wola – 29 rolników, Lesznowola – 35 rolników, karczmarz i właściciel wiatraka, Janczewice – 13 rolników i karczmarz, osada Podgórze – 1 rolnik, Kolonia Lesznowola – 5 rolników i karczmarz, Orężna – 4 rolników, osada Jazgarzewszczyzna – 1 rolnik, Siedliska – 6 rolników, Czarnów – 14 rolników, Wierzbno – 10 rolników, Chylice – 24 rolników, Chyliczki – 8 rolników i właściciel domu, Skolimów – 24 rolników i karczmarz, Julianów – 8 rolników, Józefosław – 2 rolników, Pólko – 1 młynarz. Składką objęci byli także właściciele folwarków: Lesznowola, Nowa Wola, Magdalenka, Karolinów, Chylice i Wygoda.
Obecne ogrodzenie cmentarza od strony ulicy Kościuszki pochodzi z 1883 r. Taka też data znajduje się na bramie wejściowej.
Mur cmentarza był dużo niższy od strony „Węgiełek” (dziś ul. Gerbera) i ul. Leśnej (Czajewicza), w porównaniu ze stroną wschodnią i północną. Zapewne rozważano rozszerzenie w przyszłości powierzchni nekropolii. Jednak budowa linii kolejowej wąskotorowej do Góry Kalwarii, w latach 1898-1899, przesądziła o tym, że nie został powiększony w kierunku południowym.
Po zakończeniu walk niemiecko-rosyjskich, pochowano na cmentarzu kapitana Martina Dieckhoffa z 61 pułku piechoty 8 korpusu niemieckiego, który zginął 14 X 1914 r. oraz 10 Rosjan poległych we IX 1914 r. Wg danych z 1940 r. krzyże drewniane na ich mogiłach były zniszczone, a teren zadrzewiony grabem.
Wraz z powstawaniem w XX w. nowych parafii, zmniejszał się zasięg piaseczyńskiej. W 1923 r. powstała parafia w Skolimowie, w 1934 r. w Magdalence, a w 1946 r. w Pyrach (odeszła Dąbrówka).
Z okazji 100-lecia powstania listopadowego, w 1930 r. wspólnym wysiłkiem mieszkańców i władz miasta, odnowiono 5 najstarszych i będących w najgorszym stanie pomników. Renowację przeprowadził mistrz kamieniarski Jan Fedorowicz z Warszawy. Dzięki temu przetrwały na cmentarzu piaseczyńskim do dziś.
Miejscem szczególnej czci i pamięci mieszkańców Piaseczna jest od dawna mogiła powstańców z 1863 r. Po odzyskaniu niepodległości ustawiono tu krzyż i kamień. W czerwcu 1935 r. z grobu powstańców pobrano ziemię, którą następnie przekazano w woreczku, oznaczonym pieczęcią Zarządu Miejskiego, Komitetowi Budowy Kopca Marszałka Piłsudskiego w Krakowie.
We wrześniu 1939 r. spoczęło tu 18 żołnierzy niemieckich, w tym jeden oficer, podporucznik Rudolf Malsch. Zostali ekshumowani wraz z wymienionym kapitanem, z czasów I wojny światowej, prawdopodobnie w 1943 r.
Po zakończeniu II wojny światowej, na posiedzeniu Miejskiej Rady Narodowej w dniu 29 XI 1945 r., jej przewodniczący Feliks Sadowski zaproponował, ażeby w porozumieniu z władzami kościelnymi zamknąć cmentarz w mieście i założyć nowy cmentarz poza miastem na gruntach poniemieckich. Przyszły cmentarz miał być oddany pod administrację Zarządu Miejskiego w Piasecznie.
Na cmentarzu rzeczywiście zaczęło brakować wolnej przestrzeni. Zmarłych grzebano w alejach i na miejscach uprzednio zajętych. Przy kopaniu nowych grobów natrafiano często na szczątki ludzkie, co oburzało mieszkańców miasta.
Proboszcz ks. Tadeusz Zakrzewski, w imieniu parafian, w kwietniu 1957 r., wystąpił do władz powiatowych z propozycją poszerzenia cmentarza o przyległą działkę: „Parafia Św. Anny w Piasecznie uprzejmie prosi o zezwolenie na poszerzenie cmentarza grzebalnego na przyległym do tegoż cmentarza terenie, który jest własnością rodziny Smosarskich. Wierni parafii Piaseczno prośbę swą motywują przywiązaniem do miejsca wiecznego spoczynku swych zmarłych, uświęconego wiekową tradycją, a następnie wyżej wymieniony teren nadaje się tylko jedynie, aby go włączyć do cmentarza grzebalnego”. W tym samym czasie (1956-1957) władze miejscowe postanowiły zlokalizować cmentarz przy drodze do Julianowa (na gruncie poniemieckim, po Michale Hencler, obszar ok. 3 ha). Lokalizację uzasadniono dogodnym położeniem, z dobrym dojazdem i odpowiednim dla celów grzebalnych piaszczystym gruntem. Jednocześnie nie wyrażono zgody na poszerzenie istniejącego cmentarza o tereny do niego przyległe, ze względu na położenie w środku miasta, niezgodne z obowiązującym wówczas prawem budowlanym.
Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w dniu 9 VII 1964 r. podjęło uchwałę w sprawie zamknięcia cmentarza wyznaniowego w Piasecznie „z powodu całkowitego wyeksploatowania terenu”. Z wnioskiem o zamknięcie cmentarza wystąpiono do Ministerstwa Gospodarki Komunalnej. W tym samym roku dokonano pierwszego pochówku na cmentarzu Prezydium MRN (komunalnym) przy ul. Julianowskiej.
Chowanie zwłok na starym cmentarzu wznowiono w 1973 r. Z braku miejsca w zasadzie było ono możliwe do grobów rodzinnych.
Na posiedzeniu Komisji Ewidencyjnej ds. Cmentarzy Zabytkowych przy Zarządzie Ochrony i Konserwacji Zespołów Pałacowo-Ogrodowych w Warszawie, w dniu 4 IV 1990 r. wydano opinię o wpisaniu cmentarza do rejestru zabytków „bez części nowej”. Jego powierzchnia wynosiła 1,3 ha, z tego 0,01 ha zajmowały nagrobki uznane za zabytkowe, 4 z 1 połowy i 11 z 2 połowy XIX w. wraz z murem ogrodzeniowym i bramą. Bogaty starodrzew stanowiły wówczas: 16 kasztanowców, 15 lip, 13 dębów o średnicy od 50 do 90 cm oraz 81 robinii.
Cmentarz parafialny wpisano do rejestru zabytków w dniu 2 II 1991 r. (nr rejestru 1324).

W styczniu 2000 r. przy Towarzystwie Przyjaciół Piaseczna założono Społeczny Komitet Renowacji Cmentarza Parafialnego. Dzięki staraniom Komitetu, przy wykorzystaniu funduszy m.in. zbieranych podczas kwest, organizowanych corocznie w dniu święta Wszystkich Świętych 1 XI na cmentarzach parafialnym i komunalnym, wykonano: wycinkę części starych drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi i pomników, utwardzono i oświetlono aleję główną, kostkę położono także na alejach poprzecznych, ustawiono furtkę od ul. Gerbera. W 2004 r. wzniesiono nowe ogrodzenie od strony południowej, w następnym roku od ul. Czajewicza, a w 2008 r. także od strony północnej.
Najbardziej reprezentacyjna, frontowa część muru czekała na remont do 2011 r. Stan cegieł i zaprawy był tak zły, że konieczna stała się całkowita jego rozbiórka. Nowe ogrodzenie zaprojektował, zgodnie z zaleceniami konserwatora, inżynier architekt Przemysław Wasiewicz. Część cegieł została wykorzystana ponownie. Odbudowane ogrodzenie zachowuje pierwotny układ przęseł i cegieł.
***
Kolejną część opracowania stanowi inwentarz najstarszych grobów, zwłaszcza tych pochodzących z okresu poprzedzającego wybuch I wojny światowej. Staraliśmy się sporządzić pełny spis nagrobków sprzed 1914 r. Przy opisie cytowaliśmy teksty inskrypcji na nich zawartych, ponieważ napisy wyryte głównie w piaskowcu niszczeją. Warunki atmosferyczne, mchy i działalność wandali zagraża realnie ich istnieniu i czytelności.
Opisywane nagrobki ułożyliśmy wg dat zgonów, gdyż nie ma możliwości dokładnego określenia kiedy powstały. Informacje o zmarłych, uzupełniające treść epitafium, pochodzą z aktów zgonów, z ksiąg stanu cywilnego parafii Piaseczno. Napisy cytowane są z zachowaniem układu jaki ma oryginalne epitafium. Poszczególne wiersze tekstu oddzielone są ukośnikiem. Miejsca nieczytelne i pochodzące od autorów zostały ujęte w nawiasy kwadratowe.
Dla okresu późniejszego dokonaliśmy subiektywnego wyboru. Prezentujemy groby osób znanych, groby interesujące ze względów artystycznych i nietypowe.
WKRÓTCE ZDJĘCIA… (w przygotowaniu)
